Aniol Amazonii s. Dorothy StangW najnowszym kwartalniku „Kontakt” nr 24/2013 znajdziemy artykuł o. Stanisława Jaromiego pt. „Anioł Amazonii” o pełnym ekologicznego zaangażowania życiu katolickiej misjonarki s. Dorothy Stang zakończonym męczeńską śmiercią. Przy okazji możemy poznać sytuację w Amazonii, gdzie ciągle zabija się tych, którzy zbyt głośno upominają się o prawa ludzi i przyrody i zbyt jednoznacznie piętnują chciwość. Mamy nadzieję, że to początek naszej współpracy z warszawskim środowiskiem młodych chrześcijan opisujących siebie jako „katolewica społeczna”.

 

Nasze artykuły doczekały się polemiki: miesięcznik Dzikie Życie nr 2/2014 zawiera tekst Adama Bohdana pt. „Walka o. Jaromiego o polskie lasy” odnoszący się do tekstów „Walka o polskie lasy - wersja 2014” oraz „Smoleńska ekologia Adama Wajraka”. Prezentujemy obszerne cytaty: "Bardzo cenię działalność Ruchu Ekologicznego św. Franciszka z Asyżu oraz postać Ojca Stanisława Jaromiego. Jednak kilka miesięcy temu Jaromi włączył się w dyskusję dotyczącą Puszczy Białowieskiej, stając w obronie zwolenników jej wycinania..."

 

Mój list do autora tekstu o „smoleńskiej ekologii” wywołał sporą dyskusję. Jednak większość dyskutantów odczytała w nim jedynie to, co chciała skrytykować. Pomijano zwykle to, co w nim najważniejsze: propozycję nowej perspektywy w rozwiązywaniu konfliktów ekologicznych, przyrodniczych i społecznych. Opiszę ja zatem raz jeszcze… Według mnie nie uda się ochrona miejsc przyrodniczo cennych bez zdobycia do tego miejscowych ludzi. Jak pisałem, zrozumiałem to daleko nad Amazonką, ale i przeczytałem w tekstach nauczania społecznego Kościoła katolickiego. Powodzenie mają tylko te projekty ochrony przyrody i zasobów naturalnych, które wesprą mieszkańcy cennego terenu.

kilka pytan do swietegoOd uroczystości Wszystkich Świętych po święto Wszystkich Świętych Franciszkańskich czyli pomiędzy 1 i 29 listopada częściej niż zwykle myślimy o życiu wiecznym, o niebie, o naszych bliskich zmarłych i o świętych mieszkańcach Królestwa Bożego. Czy jednak napisalibyśmy im list? Może warto? Oto list Gośki do św. Antoniego i kilka ważnych pytań: Sant’Antonio! Pewnie się zdziwisz, że piszę do Ciebie, bo jestem przekonana, że nie dostałeś żadnego listu już od jakichś siedmiuset lat.. Nie wiem, jak odpowiesz na mój list, ale jestem pewna, że znajdziesz sposób.

Nie ma wiary bez doświadczenia duchowego; religijność jest jak potrzeba tlenu a modlitwa potrzebna jak oddychanie; oddychanie pełne i zaangażowane to kontemplacja – uczył przed laty prof. Mieczysław Cena (1908-90), wybitny naukowiec, twórca naukowej zoohigieny, ale dla wielu przede wszystkim mistrz i przewodnik w życiu duchowym. Dzięki wysiłkowi jego słuchaczy i zaangażowaniu dzieci Krzysztofa i Agnieszki otrzymaliśmy właśnie książkowy zapis jego konferencji głoszonych we Wrocławiu w latach 1987/88. Ale to więcej niż zapis, to autentyczne świadectwo człowieka modlitwy i kontemplacji oraz nauczyciela duchowego.